Blog > Komentarze do wpisu
Właściwie, nie wiem dlaczego tak się nazywa, gdyż znam mnóstwo innych tortów z bitą śmietaną, a każdy z nich ma swoją indywidualną nazwę... Tak czy inaczej znakomity deser: lekki, owocowy i wilgotny. Idealny dla początkujących, bądź zabieganych osób. Z powodzeniem można do niego użyć gotowego biszkoptu (a po ostatnich pracowitych tygodniach jest to wygoda nieoceniona).

tort smietanowy

Składniki:
  • 3 blaty ciemnego biszkoptu lub ciasto z tego przepisu
  • 1 l śmietanki 30 -36% bardzo dobrze schłodzonej
  • 32 g cukru waniliowego
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 2 banany
  • puszka brzoskwiń w syropie (zwykle zużywam cały syrop, a kilka połówek brzoskwiń mi zostaje)
  • ciemna czekolada do posypania

Wykonanie:

Śmietanę ubić, pod koniec dodając po łyżce cukier i cukier waniliowy. Jeśli śmietana słabo się ubija można dodać zagęstnik (staram się tego unikać, ale nie zawsze udaje mi się porządnie bez niego ubić).

 

Banany obrać, przekroić wzdłuż i pokroić w półplasterki. Syrop z brzoskwiń podzielić na 3 równe części (po jednej na blat), brzoskwinie (6-8 połówek) pokroić w kostkę.

 

Pierwszy blat nasączyć syropem, wyłożyć około 1/3 śmietany i wszystkie banany. Przykryć drugim biszkoptem. Ponownie nasączyć, posmarować śmietaną, ułożyć na niej brzoskwinie - i docisnąć biszkoptem. Ostatnią warstwę nasączyć, posmarować resztą śmietany (wraz z bokami) i posypać startą czekoladą.

 

Tort nadaję się do podania niemal zaraz po przyrządzeniu, jednak najlepiej smakuje po kilku godzinach w lodówce.

 

tort smietanowy

tort smietanowy

 

środa, 29 grudnia 2010, feeriasmakow

Polecane wpisy