Blog > Komentarze do wpisu
Tort Egipski
Tort orzechowy z dwoma rodzajami mas. Jedna z nich: ciężka maślano - budyniowa, druga lekka, śmietanowa z chrupiącym karmelem i orzechami. Za pierwszym razem tak nam posmakował, że robiłam go 3 krotnie. Przyznam, że nigdy nie byłam do końca zadowolona z efektu. Jednym razem karmel zamienił się w miałką mąkę, drugim: krem popłynął, a teraz masa budyniowa wydaje mi się zbyt ciężka i mączna. Jeśli jeszcze was nie odstraszyłam - to dodam, że koszmarnie dużo z nim pracy, dekorowanie to istna tortura, odklejenie papieru od biszkoptu doprowadza nawet najcierpliwszych do szału a zdejmowanie karmelu z folii przypomina wyciąganie gumy do żucia z warkocza uczennicy.
tort egipski
Składniki na tortownicę 26 cm:

Trzy lub cztery blaty z następujących składników każdy (zrobiłam 3):

  • 60 g zmielonych na mąkę orzechów laskowych
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 1 płaska łyżka mąki
  • 3 białka

Na masę budyniową

  • 300 g masła
  • 15 żółtek
  • 500 ml mleka
  • 12 łyżek cukru pudru
  • 7 łyżek mąki
  • łyżka spirytusu
  • łyżka ekstraktu z wanilii

Na masę śmietanowo- karmelową

  • 300 g cukru kryształu
  • 500 ml śmietanki 36%
  • 180 g orzechów laskowych

Wykonanie

Piekarnik nagrzać do temperatury 170oC. Dno tortownicy Wyłożyć papierem, posmarowanym cienko masłem. 

Białka ubić, stopniowo dodają cukier puder. Gdy masa będzie biała i błyszcząca, wsypać mąkę i zmielone orzechy. Połączyć łyżką. Wylać na dno tortownicy i dokładnie rozprowadzić. Piec około 20-25 minut. Natychmiast wyjąć upieczony blat z tortownicy i przygotować następny.

 

Żółtka zmiksować z cukrem pudrem, mąka i połową mleka. Drugą połowę zagrzać w rondlu. Dodać masę żółtkową i gotować do zgęstnienia - nieustannie mieszając by nie przywarła do dna. Gotową masę przykryć folią tak by dotykała kremu i dobrze ostudzić.

Pozostałe (180 g) orzechów uprażyć około 10 minut w piekarniku. Ostudzić. Pozbawić łupin pocierając po kilka sztuk w dłoniach. Grubo pokroić.

Cukier umieścić w rondlu i podgrzewać do powstania bursztynowego karmelu (podobno nie należy mieszać karmelu lecz nigdy nie udał mi się powstrzymać). Gotowy rozsmarować na arkuszu papieru do pieczenia (folii do tego nie polecam). Pozostawić do całkowitego ostudzenia. Połamać na kawałki wałkiem lub tłuczkiem - uważając by zbytni go nie rozdrobnić.

Przed przystąpieniem do dalszych czynności sprawdzić czy wszystkie składniki mają tą samą temperaturę (czyli pokojową).

Masło utrzeć na biały puszysty krem z dodatkiem spirytusu i ekstraktu z wanilii. Po łyżce dodawać maję jajeczną - ucierając na najwyższych obrotach miksera.

Mocno schłodzoną śmietanę ubić na sztywną masę. Łyżką wmieszać orzechy i karmel (staram się wrzucać tylko duże kawałki, pył z pod orzechów i karmelu wyrzucam lub używam do dekoracji).

Ułożyć pierwszy blat. Posmarować go 1/4 masy budyniowej i połową bitej śmietany, nakryć drugim blatem i powtórzyć czynności. Wierzch i boki tortu obłożyć masą budyniową. Dowolnie udekorować. 

Powodzenia!

tort egipski 

tort egipski

 

czwartek, 29 grudnia 2011, feeriasmakow

Komentarze
2011/12/29 05:07:43
jak byś nie zniechęcała,to te zdjęcia i tak mówią, co tam nawet wołają, upiecz mnie! :)
-
2011/12/29 06:47:15
Ale cudny! Też go robiłam, kiedys na urodziny synka. Wszystkim bardzo smakował :)
Piękne zdjęcia:-)
Uściski!
-
2011/12/29 07:06:00
Robiłam ten tort wielokrotnie bo jest to jedno z najlepszych ciast jakie znam:)
-
2011/12/29 09:24:25
Nie może być tak źle skoro piekłaś go już 3-krotnie:)
-
2011/12/29 11:51:54
miałam jedno podejście i krem mi się zwarzył :/ rzeczywiście sporo roboty z tym tortem, a co do karmelu to ja wylałam go na metalową tackę a potem bez problemu odszedł ;)
-
2011/12/29 14:24:10
Wyszedł Ci rewelacyjnie, też piekłam i wiem jaki on jest PYSZNY !:), pozdrawiam :)
-
2011/12/29 20:34:04
jeden z moich ulubionych tortów;) gdyż zawiera rewelacyjne składniki. Często go już piekłam, ostatnio zrobiłam dekorację z liści i rurek czekoladowych z czerwoną różą po środku.
-
2011/12/29 22:42:29
Wygląda przepysznie, taki żółciutki;))
-
2012/02/25 23:38:08
Właśnie jestem po imprezie urodzinowej z głównym działem tego tortu i muszę przyznać, że jest bardzo bardzo smaczny. Wszystkim gościom smakował strasznie, ponieważ nie jest słodki, ale jest jedno "ale" - niestety połamany karmel wszystkim przeszkadzał, ponieważ podczas jedzenia tortu nagłe natrafiamy na baryłkę karmelu twardą jak cukierek. Na drugi raz dam po prostu połamane cukierki Krówki, ponieważ pomimo karmelu tort jest naprawdę warty zrobienia.